Wiem wszystko Wybacz
Transport międzynarodowy |Pościel dziecięca |www.partneropony.pl„Wiem wszystko. Wybacz, nic nie podejrzewałam. Wiesz, jaki jest Ali Baba.
Nie myśl o tym mówię. Nie odstanie się. Stodołę się odbuduje. Mała strata, duży żal. Było, minęło. Cieszę się, że przyszłaś. Pierwsza, to wiele dla mnie znaczy.
Z Ali Babą jest coś nie tak, chyba schizofrenia. Ostatnio sam ze sobą rozmawiał, bardzo często. Jak go pytam, to mówi, że odwiedzają go przyjaciele i z nimi rozmawia. Prosiłam, aby pojechał do lekarza, ani słyszeć o tym nie chce. Powiedział, że ja jestem wariatką. Piwo, wciąż piwo. Chmiel to nie lekarstwo. Pielęgniarka wprowadza policjanta.
Do pana. 1 uśmiecha się do mnie. Kiwam głową.
Policjant jest wysoki, smagły, trochę zapasiony. Czoło błyszczy od potu. Błękitna koszula pod pachami mokra. Podaje rękę i przedstawia się.
Muszę spisać protokół. Taka procedura.
Przynosi krzesło spod umywalki i siada obok łóżka. Swoją wagę ma, krzesło trzeszczy, jakby za chwilę miało się rozpaść. Wytrzymuje jednak.
Pani musi wyjść mówi do Kaśki.
Zostanie. Nie mam nic do ukrycia. Żadnych tajemnic.
W porządku, pana wola. A więc co pan chciałby powiedzieć o tym, co się stało.
Nic odpowiadam. Niczego nie da się cofnąć. To tylko strzępienie języka. I pana protokół też nie pomoże. Marnowanie papieru.“(11)
kolorowe soczewki kontaktowe |wysylka sms |dentysta warszawa